Ostatnio pisalismy o legowisku od HobbyDog, ktore otrzymalismy w ramach konkursu Top for Dog, dzisiaj dalsza czesc recenzji, a wiec obroza od Wildcraft.

Na testera obrozy wybralismy Eevee, bo jej stara obrozka od KudlategoArtu byla juz mocno zniszczona. Doszlam do wniosku ze czerwono -granatowo – biale trojkaty na czerwonym podszyciu beda doskonale do niej pasowac.

Gdy obroza przyszla zaczelismy od dokladnego jej obejrzenia… I niestety, majac porownanie z takimi firmami jak KudlatyArt wlasnie czy chocby WhiteFox bylam zawiedziona. Szwy niestety nie byly rowne 🙁 moim zdaniem przez to obroza nieco traci na estetyce.

Samo podszycie, ktore mialo grac tu role glowna, tez budzilo moje watpliwosci. Mialo byc brudoodporne i superwytrzymale, a w dotyku wygladalo jak… Hm, krotkowlosy aksamit? 😉 cos w tym klimacie.

Do tego obroza byla polzaciskowa, ale polzacisk skinstruowany byl inaczej niz zwykle. To mnie troche zdziwilo, ale postanowilam obrozy dac szanse (zreszta, juz nie bylo wyboru 😉 ).

Kto zna nasza Eevee ten wie, ze wszedzie jej pelno, a noszonych akcesoriow nie oszczedza. W ciagu tych 2 miesiecy noszenia obroza byla w blocie, w wodzie, w krzakach, w rzepach… Wszedzie, gdzie mala fladra… I tu pierwsze zaskoczenie na plus: to dziala!

Podszycie faktycznie nie lapie wlosow (a obroza przechodzila z Eevee okres linienia) i brudu i po tym calym czasie nie widac na nim sladow uzytkowania! Na bawelnie oczywiscie wrecz przeciwnie, ale taka przypadlosc bawelny niestety. W kazdym razie – brawo! Material genialny i na pewno bardzo skuteczny.

Jak juz wiecie, jesli jakichs akcesoriow nie moge wyprac w pralce to sa dla mnie bezuzyteczne… Wiec i obroza w pralce wyladowala. Po 2 praniach prezentuje sie w dalszym ciagu bez zarzutu, chociaż szczerze mówiąc bawełna słabo czyści sie z kłaków.

Nic sie nie strzepi, nie ma zadnych dziur ani przetarc. Okucia rowniez – mimo mokrego srodowiska 😉 – nie maja sladu rdzy. Obroza wyjeta z pralki wyglada praktycznie jak nowa.

Polzacisk, co do ktorego mialam mieszane uczucia, rowniez jest bardzo fajny. Mam wrazenie ze sprawdzi sie szczegolnie przy silnych i szarpiacych psach (Eevee do tej kategorii nie nalezy 😉 ), dodatkowa petla moze byc fajnym dodatkowym zabezpieczeniem. Ladnie sie luzuje i schludnie wyglada.

Podsumowujac: jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Jesli jeszcze firma zadba o dokladniejsze wykonanie – pije tu do tych nieszczesnych szwow – to bedzie bardzo wysoko w mojej klasyfikacji firm hand made. Na dzien dzisiejszy – ode mnie mocne 4 🙂

Komentarze