Ślubne Śledzie :-) + bonusik :-)

Dzisiaj tylko tak króciutko, ale filmowo 🙂 Jakiś czas temu między słowami wspomniałam, ze dwunogie Śledzie zmieniły stan cywilny… no wiec żeby nie byc gołosłownym – mały pakiecik naszych ślubnych fotek 🙂 Cierpliwi, których nie przerażą te początkowe dobrną...

Śledzie pod namiotem

W poprzedni weekend wreszcie udało nam się wyrwać z domu – wybraliśmy wyjazd nad jezioro ze znajomymi. Byliśmy (no dobra – głównie ja, naczelna pesymistka, szukacz dziury w całym) pełni obaw… ale w końcu okazało się, że niepotrzebnie 🙂 Zacznijmy od...

Gość w dom…?

Dziś temat, który pewnie dotyczy nas wszystkich, czyli GOŚCIE. Ten obrazek to kwintesencja mojego podejścia do ludzi przyjeżdżających do naszego domu. Pierwsza i najważniejsza zasada tu obowiązująca. Coś, co każdy decydujący się na odwiedzenie nas musi...

Nie sądzi pan, że trzeba spytać, zanim….?

Taaak. Wracamy do tematu starego jak świat, wałkowanego na wszystkie strony… ale jako, że 3 maluszki są jeszcze z nami, to jeździmy – w ramach socjalizacji – w weekendy do miasta. No i chodzimy sobie na spacery – np. do parku. Wczoraj byliśmy...

Hotel przyjazny zwierzętom? Prych!

Jakieś 2 miesiące temu, po powrocie z Drzonkowa pisałam o Karczmie pod Koziorożcami w Trzebiechowie jako o miejscu wybitnie fajnym i przyjaznym psom. Po tym wyjeździe miałam wrażenie, że może coś już się w naszym pięknym kraju zmieniło… a wczoraj wróciłam z...