fbpx

Bądź niekonsekwentny

To w zasadzie podstawowa rzecz, dzięki której Twój pies nigdy nie będzie wiedział, czego się po Tobie spodziewać. Przez to również Ty nie będziesz miał pojęcia, co zrobi w danym momencie, bo skoro zasady są zmienne…

W życiu z psem konsekwencja nie służy do tego, aby wprowadzać wojskowy dryg i sztywność w relacji. Bycie konsekwentnym (czyli przestrzeganie zawsze dokładnie tych samych, stałych zasad) jest gwarantem poczucia bezpieczeństwa. Dzięki temu Twój pies wie, czego może się po Tobie spodziewać, jest więc spokojny – nie musi być ciągle czujny, bo wie, co w danej chwili czy sytuacji nastąpi.

Traktuj psa jak człowieka

Sukces (czyli popsucie swoich relacji z psem) na pewno osiągniesz, jeśli będziesz oczekiwał od psa myślenia i reagowania w ludzki sposób. Ukarz psa za coś, co zrobił pod Twoją nieobecność w domu, wymagaj zrozumienia ludzkiej mowy w formie pełnych zdań czy przewidywania, czego od niego oczekujesz.

Psy nie są ludźmi – ale to nic złego. Nie jest to w żaden sposób dla psów umniejszające czy krzywdzące, ale musisz o tym pamiętać. Nie możesz oczekiwać od psa ludzkich reakcji czy ludzkiego rozumowania – to odrębny gatunek, którego pojmowanie świata nie zawsze jest takie jak nasze. Antropomorfizowanie (czyli traktowanie psa jako człowieka) jest dla psa bardzo krzywdzące i może generować wiele problemów. Bo skoro nie spełnia naszych (nieadekwatnych, ale jednak) oczekiwań, to można go za to ukarać, prawda?

Jednak aby nie antropomorfizować, musisz poznać działanie psiego umysłu. Pomogą Ci w tym wartościowe książki – np. te, o których pisałam ostatnio w tym artykule. Bez zrozumienia różnic między nami nie będziesz w stanie wyjść poza swoje przekonania.

Ignoruj psi język

W zasadzie w ogóle nawet się go nie ucz. Po co Ci to! Najlepsze efekty osiągniesz, jeśli będziesz totalnie olewał zarówno proste niewerbalne komunikaty, jak i stosowane przez psa sygnały uspokajające. Jeśli chcesz podkręcić skuteczność tego triku, zastosuj go razem z pierwszym, czyli z brakiem konsekwencji – raz ignoruj, raz respektuj to, co pokazuje swoim ciałem pies.

Ludzie i psy to odrębne gatunki, których sposoby porozumiewania się znacząco się od siebie różnią. My używamy do komunikacji głównie słów, psy – komunikatów niewerbalnych. Zarówno jeden, jak i drugi język jest bardzo bogaty, ale musimy się go uczyć, aby się wzajemnie rozumieć.

Przez 30 tysięcy lat wspólnej ewolucji psy bardzo dobrze przystosowały się do rozpoznawania i klasyfikowania stosowanych przez ludzi sygnałów niewerbalnych (np. rozróżniają intencję kontaktu wzrokowego), trudniej mają za to z używanymi przez nas słowami. Nam pozostaje zawsze do nauczenia się psi system komunikatów niewerbalnych, na czele z sygnałami uspokajającymi. Tylko znając sposoby na jakie pies okazuje swoje uczucia będziemy w stanie adekwatnie na nie reagować. Zapewni to nie tylko rozwój naszej relacji z psem (w końcu nie da się być blisko, jeśli nie rozumiemy się nawzajem), ale także bezpieczeństwo – nasze, psa i ludzi, których spotykamy.

Odizoluj psa od stada

W końcu zignorowanie jednej z podstawowych psich potrzeb to świetny sposób na sprawienie, że Twój pies straci poczucie bezpieczeństwa. W końcu ma grube futro, może więc spokojnie spać na zewnątrz, a Ciebie widzieć tylko wtedy, gdy wychodzisz z domu do pracy i z niej wracasz. Przecież go karmisz i zapewniasz schronienie – to mu powinno w zupełności wystarczyć.

Jedną z podstawowych i najbardziej naturalnych potrzeb psów jest bycie w bezpośredniej bliskości swojego stada. To w życiu w stadzie jest bezpieczeństwo – zarówno pod kątem ataków innych drapieżników, jak i np. dostępu do pożywienia czy wspólnego odchowywania młodych. Dzisiaj stado dla naszych psów stanowimy my sami (bo jednak zdecydowana większość ludzi ma w domu 1 psa) – musimy więc odpowiedzieć na jego potrzebę bycia blisko swojego stada. Tylko pozostawanie ze swoim stadem na odległość zmysłów zapewni mu zaspokojenie tej potrzeby.

Zadbaj, by się nudził

Nie zapewnianie psu nowych doświadczeń i odizolowanie go od rozwijających bodźców to doskonały sposób na wychowanie psa z problemami. Efekt będzie wielokrotnie lepszy, gdy zaczniesz od pierwszego dnia pobytu szczeniaka w Twoim domu. Nie socjalizuj go, nie wychodź na spacery poza swoją działkę, a gdy przychodzą goście – zamykaj go w innym pomieszczeniu. Skuteczność gwarantowana!

Pies, aby zachować zdrowie psychiczne, musi stymulować swój mózg różnymi bodźcami. Poczynając od socjalizacji szczeniąt (za którą odpowiedzialny jest nie tylko hodowca, ale również Ty, jako nowy właściciel) a kończąc na zwykłych, codziennych aktywnościach. To ważne, aby pies miał zajęcie – jeśli nie zapewnisz mu go Ty, na pewno znajdzie je sobie sam (tylko pytanie, czy będzie ono akceptowalne dla Ciebie). Wspólne spacery z czasem na węszenie i eksplorację terenu, różne psie aktywności dopasowane do możliwości i potrzeb (a wybór jest ogromny – poczynając od agility czy frisbee, przez treningi obedience i pracy węchowej, na zabawach w wodzie i wielu innych kończąc), proste zabawy czy trening sztuczek – to rzeczy, które pomogą Twojemu psu rozwijać swój umysł i zachować równowagę emocjonalną.

Komentarze